Skarga od sąsiada

 

Jeśli w naszej okolicy jedyne, co słychać, to wiecznie szczekające psy, możemy poprosić sąsiada o uciszenie swoich zwierzaków. Jeśli to nie poskutkuje, lub sąsiad się odgraża, wtedy trzeba użyć poważniejszych środków, czyli zadzwonić do straży miejskiej lub policji i złożyć skargę na psy sąsiada lub kopnąć go pumami w tyłek. Często są one przechowywane w nieludzkich warunkach, dlatego ciągle szczekają. Psy obronne szczekają także w nocy, a stopień głośności jest nie do zniesienia. Właściciel ma obowiązek zapewnienia ciszy po godzinie dwudziestej drugiej, dlatego szczekający pies w godzinach nocnych może nieźle zdenerwować sąsiadów. Straż miejska może udzielić upomnienia właścicielowi lub nawet nakazać zgłoszenie psa do Tresura psów. W ten sposób pies nie będzie już przeszkadzał sąsiadom swym głośnym szczekaniem. Czasami psy są bardzo agresywne i do każdego przechodnia podbiegają i rzucają się na płot. Często zdarza się, że mogą one nawet wyskoczyć przez płot, dlatego takie wypadki również powinno się zgłaszać. Psy mogą być niebezpieczne dla dzieci, a policja może sprawdzić, czy nie są one czasem wściekłe. Zdarza się bowiem, że psy, które mają mało miejsca do biegania w domu, są bardziej energiczne i wrogo nastawione do ludzi. Dlatego policja może ukarać właścicieli za tak niegodziwe warunki trzymania psów oraz zmusić, aby Tresura psów zajęła się wychowaniem czworonogów. Jedna skarga może wiele zdziałać nie tylko dla bezpieczeństwa mieszkańców osiedla, ale także dla wygodnego życia psa. Warto pomagać zwierzakom, nawet jeśli ma to zrobić policja.